wtorek, 6 marca 2018

(pierwszy lepszy wiersz o miłości)

nie czekam na wiosnę
zimne dłonie boją się ciepła
i przypadkowej miłości
która podobno budzi się ze snu
i spaceruje po kwitnących parkach
albo chodzi do kina
na pierwszy lepszy film
o takich jak my
może zamarznę na dachu
albo stelarnej tafli
w połowie marca
zanim świat wybije
pierwszy wiosny rytm
zanim słowo „ty”
wykiełkuje mi w głowie
(pierwszy lepszy wiersz o miłości)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czekam na Twoje dłonie Chcę z Tobą dotykać ciszy Chcę z Tobą popsuć świat Z Tobą mogłabym nawet pokochać Życie, którego nie...